Moje dziecko wypija ogromne ilości napoju typu Nestea. Są to niebotyczne koszty i dlatego szukałam sposobu na zrobienie domowej wersji mrożonej herbaty.
W dużym dzbanku parzę dobrą czarną herbatę w saszetkach (na 2 litry wrzątku 2 torebki herbaty). Następnie dosypuję herbatę rozpuszczalną o smaku cytrynowym w ilości mniejszej o 1/3 niż podana na opakowaniu (myślę że każdy sam wypracuje sobie swoje proporcje). Wstawiam do lodówki lub dorzucam kilka kostek lodu. Gotowe. Dziecku smakuje a ja oszczędzam;-)
Pyszne!
OdpowiedzUsuńZrobię.
P.s. Zapraszam Cię do marcowej Piekarni!